czwartek, 16 maj 2013

Pierwszy folkowy lip-dub

Opublikowano w Mikser
/ Stowarzyszenie Folkowisko

W Gorajcu na Roztoczu powstał pierwszy polski lip-dub do muzyki folk. Członkowie Stowarzyszenia Folkowisko wybrali wiejskie plenery – polną drogę prowadzącą pod XVI-wieczną cerkiew dla stworzenia fanowskiego teledysku, kręconego jednym ujęciem, w którym aktorzy imitują śpiew. Większość takich nagrań powstaje na uniwersytetach, w dużych miastach. Gorajecki lip-dub jest najprawdopodobniej pierwszym tego typu nagraniem stworzonym na wsi. W tym przypadku za podkład służyła piosenka Żywiołaka „Mój m­iły rolniku”. „Wybraliśmy tę piosenkę po pierwsze ze względu na jej żywiołowość, a po drugie – interesowała nas tematyka: w tym przypadku kwestia niezależności, wolności poruszona w piosence.” - mówi pomysłodawca Marcin Piotrowski. „Bo tu jest moje tu/i tu jest moje teraz/Gdy ktoś mi to zabiera/to bierze mnie cholera” - śpiewa Żywiołak. Koresponduje to z tematyką wydarzenia, podczas którego powstał teledysk – „Dnia Swobody. Z okazji zniesienia pańszczyzny”, który odbył się w Gorajcu 4 maja. Oprócz nagrywania lip-duba podczas imprezy przeprowadzono grę wiejską, finał Roztoczańskiego Kina Objazdowego oraz Potańcówka Gramofonowa.

Teledysk jest dostępny na stronie www.folkowisko.pl. Zarówno lip-dub do „Mój miły rolniku” jak i cały Dzień Swobody jest elementem większych działań, których wielkim finałem będzie Festiwal Folkowisko, który odbędzie się w Gorajcu w dniach 12-14 lipca. Główną gwiazdą imprezy będzie zespół RUTA, a tematem przewodnim festiwalu – Kultura Chłopska.