piątek, 19 październik 2012

Święto Głupców i jego świecki odpowiednik – karnawał

Opublikowano w Mikser
/

Tematyka widowisk kulturalnych pozostaje szerokim obszarem badawczym. Można wręcz powiedzieć, że – wzbogacana wciąż nowymi fenomenami kulturowymi – ciągle się rozrasta. Niezwykle istotnym zagadnieniem w tym obszarze pozostaje karnawał, którego początków doszukuje się niekiedy w rzymskich Saturnaliach. Inspiracją przedstawionego poniżej projektu stała się śmiała myśl Jacquesa Heersa, który określił karnawał mianem „spadkobiercy czy naśladowcy, a zarazem rywala święta kleryków, zabaw związanych z cyklem liturgicznym”. W tym rozumieniu Święto Głupców można uznać za ogniwo pośrednie między Saturnaliami a karnawałem.

Według "Popularnego słownika języka polskiego" Bogusława Dunaja termin głupiec rozmiany będzie, jako pogardliwe określenie człowieka uznawanego za "nieinteligentnego, głupiego". Wieki średnie, w których dominował teocentryzm i asceza, głupoty mogły się doszukiwać w braku wiary, głupcami nazywając tych, którzy profanują uświęcone tradycje (a przecież takie profanacje miały miejsce podczas Święta Głupców). Ciekawe jest, iż „istnieją świadectwa, że Święto Głupców obchodzono jeszcze pod koniec XVIII w., a nawet na początku XX w.”. Ostatecznie obchody te przerodziły się całkowicie w swoje świeckie odpowiedniki: karnawały, święta typu Halloween czy bale sylwestrowe. O historii Święta Głupców, jego obchodach i powodach, dla których zostało zniesione, można się dowiedzieć, oglądając przygotowaną przez nas formę multimedialną. Narracje wykorzystane w prezentacji w znacznym stopniu zostały oparte o dostępne opracowania naukowe, które wykazano w bibliografii.

Karnawał jest najprawdopodobniej jedynym świętem narodowym, które nie ma właściciela. Werner Mezger zwraca uwagę, że „Karnawał nie jest świętem <<wprowadzonym>> sztucznie kiedyś przez kogoś. Rozwijał się w ciągu wieków, gdy przedwielkanocny post coraz głębiej żłobił ślady w życiu publicznym i w życiu prywatnym każdej jednostki”. Na mocy karnawałowego prawa święto to należy bowiem do wszystkich jego uczestników. Należałoby tutaj wprowadzić zastrzeżenie, czy o takim – karnawałowym – prawie w ogóle można mówić, bo w rzeczywistości karnawałowej „prawo polega na zniesieniu wszelkich praw”.

To sytuacja analogiczna do tej, o której pisze Roger Caillois w swojej teorii gier i zabaw, dokonując analizy przede wszystkim właściwości mimicry – gry, która „zakłada czasowe przyjęcie, jeśli nie iluzji (…), to w każdym razie świata zamkniętego, umownego i do pewnego stopnia fikcyjnego”. Opiera się ona na naśladownictwie, inscenizacji, odgrywaniu czegoś. Naśladownictwu i przebieraniu się często towarzyszą specjalne kostiumy i rekwizyty. Naśladowanie innej rzeczywistości jest równoznaczne z brakiem reguł, zwalniając gracza ze wszystkich zasad, poza jedną – zasadą „świata na niby”. Karnawał opiera się na szeregu przeciwieństw, czego najlepszym wyrazem, może być według Wojciecha Dudzika opozycja w stosunku do Wielkiego Postu – co unaoczniają najlepiej grubas na beczce i wychudzona staruszka z obrazu Bruegla”.

Walka karnawału z postem – obraz niderlandzkiego malarza Pietera BrueglaWalka karnawału z postem – obraz niderlandzkiego malarza Pietera Bruegla

Dlaczego karnawał mimo wieku ma się ciągle dobrze? Odpowiedź nie będzie odkrywcza - bo każdy z nas potrzebuje choćby chwilowego oderwania od szarej codzienności. Jak zauważa Dudzik: „Gdyby świat, [...]był najlepszym z możliwych światów, ludzie najpewniej nie potrzebowaliby do szczęścia karnawału”.

Czas karnawału pozwala choć na krótko wcielić się w upragnioną przez siebie rolę. Biedny może się poczuć jak bogaty, niewolnik stać się panem, a kobieta sprawdzić, jak to jest być mężczyzną. „Karnawał nie sprowadza się więc tylko do odwracania hierarchii, zapewniania społecznej stabilizacji czy neutralizowania konfliktów. Dziś stanowi raczej manifestację ciągłej wiary w to, że – jak powiedział Szekspirowski Koriolan – <<jest świat gdzie indziej>>”.

Karnawał obchodzony jest dziś w wielu regionach świata na różne sposoby. Wydany w 1999 roku we Francji popularny karnawałowy przewodnik po świecie Les carnavals du monde entier (Tzaud 1999) opisuje pokrótce sto dziewiętnaście karnawałów w "czterdziestu czterech krajach na czterech kontynentach”. W swoim projekcie – w oparciu o inny przewodnik:  Świat festiwali. Przewodnik dla amatorów dobrej zabawy przygotowany przez National Geographic – prezentujemy sześć karnawałów, pokazując różne oblicza tego zjawiska.

Celem naszego projektu było ukazanie fenomenu kulturowego, jakim jest karnawał, poprzez odwołanie się do jego korzeni, czyli do Święta Głupców. Wywiady wykorzystane w projekcie stały się bogatym uzupełnieniem wiedzy zawartej w dostępnych w Polsce opracowaniach teoretycznych. Multimedialna forma przygotowanej pracy pozwoliła szerzej zaprezentować współczesną spuściznę średniowiecznego święta, poprzez przyjrzenie się karnawałom w różnych częściach świata (omówionych w oparciu o wspomniany już  Przewodnik dla amatorów dobrej zabawy przygotowany przez National Geographic).

 


 

Bibliografia:

1. Bachtin M., Ludowe formy świąt karnawałowych, [w:] Antropologia widowisk, red. L. Kolankiewicz, Warszawa 2010.

2. Barczyk A., Aktualizacja rytuału pogrzebowego w filmie Andrzeja Seweryna „Kto nigdy nie żył”, [w:] Śmierć wobec mediów, red. A. Gralczyk, M. Laskowska, P. Drzewiecki,  t. 2, Warszawa 2012.

3. Barczyk A., Rzecz o info(rozrywce), czyli analiza ramówki Polsatu według teorii gier i zabaw Rogera Cailloisa, referat wygłoszony podczas konferencji Rozrywka w mediach (Łódź, 17-18.11.2011 r.).

4. Caillois R., Żywioł i ład, Warszawa 1973.

5. DaMatta R., Karnawał wszystkich sfer, [w:] Rytuał, dramat, święto, spektakl. Wstęp do teorii widowiska kulturowego, red. J. MacAloon, Warszawa 2009.

6. Dudzik W., Karnawały w kulturze, Warszawa 2005.

7. Dunaj B., Popularny słownik języka polskiego, Warszawa 2007.

8. Heers J., Święta głupców i karnawały, Warszawa 1995.

9. Mezger W., Obyczaje karnawałowe i filozofia błazeństwa, [w:] Antropologia widowisk, dz. cyt.

10. Mielicka H., Antropologia świąt i świętowania, Kielce 2006.

11. Rappaport R. A., Rytuał i religia w rozwoju ludzkości, Kraków 2007.

12. Sieradzan J.,  Szaleństwo w religiach świata, Kraków 2005.

13. Schindler N., Aspekty historyczno-antropologicznej teorii karnawału, [w:] Antropologia widowisk, dz. cyt.

14. Schindler N., Ludzie prości, ludzie niepokorni... Kultura ludowa w początkach dziejów nowożytnych, Warszawa 2002.

15. Świat festiwali. Przewodnik dla amatorów dobrej zabawy, National Geographic.