czwartek, 02 maj 2013

Łemkowskie internetowe swaty

Opublikowano w Artykuły
/

Naród istnieje dopóty, dopóki żyją ludzie, którzy kultywują jego tradycję i zwyczaje. Sytuacja, w której stale maleje ilość ludzi, żyjących według obyczajów przodków jest prawdziwym dramatem dla osób pragnących zachowania swojej kultury. Dla większości z nas problem zachowania narodu wydaje się czymś egzotycznym. Termin „ginące narody” kojarzy się zazwyczaj z plemionami Indian albo azjatyckich ludów, zagrożonych przez ekspansję kultur białego człowieka. Jednak narody zagrożone rozmyciem się w oceanie większych zbiorowości istnieją także w Europie, nawet w Polsce. Taką grupą są Łemkowie.

Oficjalny status Łemków jako zbiorowości etnicznej do tej pory jest obiektem sporów i konfliktów między różnymi środowiskami naukowców, polityków oraz działaczy społecznych i kulturalnych. Na początku należy przytoczyć krótką charakterystykę interesującej społeczności, jaką są Łemkowie. Zaliczają się oni do Słowian Wschodnich, a ich historyczne siedliska znajdowały się na północnych i południowych stokach Karpat Zachodnich i częściowo Karpat Wschodnich. Jako umowne granice historycznego kraju Łemków uznaje się rzekę Poprad na zachodzie i rzekę Uż na wschodzie. Trudno jednak traktować te granice jako stałe i pewne, gdyż łemkowskie wsie mieszały się z osiedlami sąsiadów: Polaków, Słowaków, Bojków, Ukraińców. Nigdy nie istniała również taka jednostka polityczna lub administracyjna jak Łemkowszczyzna. Łemkowie zasiedlali tereny Rzeczypospolitej, austriackiej Galicji oraz Górnych Węgier (czyli dzisiejszej Słowacji). Łemkowszczyzna była zatem podzielona przez granice wymienionych wyżej państw, a jej podział na poszczególne regiony był uzależniony od podziału administracyjnego tychże. Łemkowie z różnych części Małopolski/Galicji oraz ze Słowacji utrzymywali jednak ze sobą kontakty, początkowo głównie handlowe, potem także kulturalne, społeczne i wreszcie polityczne. Co więcej, odczuwali oni wspólnotę w obrębie etnosu łemkowskiego oraz różnice względem Polaków i Słowaków.

Fot. Mariusz Cieszewski / www.poland.gov.plFot. Mariusz Cieszewski / www.poland.gov.pl

Głównym spoiwem, łączącym Łemków, była religia – chrześcijaństwo obrządku wschodniego, odróżniające ich od zachodniosłowiańskich sąsiadów, a także od Żydów, Austriaków i Węgrów. Z wiarą prawosławna, a potem unicką łączył się bogaty ceremoniał, kalendarz rytualny, a także obyczaje i folklor. Ta sfera była kolejnym bodźcem, kształtującym i utrwalającym świadomość Łemków jako odrębnej grupy etnicznej. Oczywiście, ważną rolę pełnił język łemkowski – wywodzący się z tzw. starocerkiewnosłowiańskiego i wykazującego wiele podobieństw do ukraińskiego, charakteryzującego się jednak wpływami polskiego, słowackiego, węgierskiego i rumuńskiego.

W większości krajów, w których mieszkają Łemkowie (Ukraina, Słowacja, Polska) posiadają oni status mniejszości etnicznej. Naukowcy najczęściej określają Łemków jako grupę wewnątrz narodu ukraińskiego. Ta koncepcja została w zasadzie bez zastrzeżeń przyjęta przez Ukraińców; Łemkowie są traktowani jako odłam Ukraińców również w Polsce. W myśl powyższych definicji przedstawiciele tej grupy stanowią coś mniejszego niż naród, jednak stanowią oni zarazem na tyle wyjątkową i specyficzną grupę, że nie można ich jednoznacznie określić jako odłam Ukraińców, taki jak Haliczanie, Połtawianie itd. Wielu mieszkańców Łemkowszczyzny uznało się za grupę spokrewnioną z Ukraińcami, co przejawiło się dążeniami do mocniejszej integracji z Ukraińcami, którzy od przełomu XIX i XX w. przymierzali się do budowy własnego państwa narodowego.

Nie wszyscy Łemkowie godzą się jednak z powyższymi określeniami. Sporą popularnością wśród Łemków cieszy się koncepcja narodu karpatorusińskiego. W jej myśl, Łemkowie, Bojkowie, Huculi oraz Rusini z Rumunii i Serbii stanowią czwarty (obok Rosjan, Ukraińców i Białorusinów) naród wschodniosłowiański. Inną koncepcją tożsamości Łemków było utożsamienie się z wielkim „russkim” narodem „od Popradu po Syberię” i dążenie do zjednoczenia się z innymi Słowianami Wschodnimi w Imperium Rosyjskim. Przytoczone powyżej koncepcje etnosu łemkowskiego miały wpływ na życie społeczno-kulturalne oraz na rodzące się życie polityczne Łemków pod koniec XIX i w pierwszej połowie XX w. Dla większości Łemków „ojczyzną” była jednak rodzinna wieś: miejsce, gdzie było się wśród swoich, czyli krewnych i bliskich. Nie zapominajmy, że w owym czasie więzi społeczne były o wiele silniejsze niż dzisiaj, a przynależność do konkretnej społeczności wiejskiej, do konkretnego klanu i do określonej grupy zawodowej były fundamentami, na których jednostka opierała wizję własnego „ja”. Łemkowie przywiązywali zatem olbrzymią wagę do swoich osiedli i do sąsiadów, z którymi tworzyli społeczności, ustalające normy i poczucie tożsamości. Ważną rolę miało także wykonywanie tradycyjnych łemkowskich zawodów, takich jak pasterz, maziarz, bartnik.

Wreszcie, olbrzymią rolę dla kształtowania się łemkowskiej tożsamości miało życie rodzinne. Jego przejawami były relacje damsko-męskie, w tym zaloty, swatanie, wesele z całą jego bogatą symboliką. Rodzina była ostoją łemkowskiej kultury, mentalności i moralności. Łemko traktował rodzinną chyżę jako prawdziwą ojczyznę, której przeciwstawiano obce osiedla i miasta, gdzie domy były budowane w inny sposób, ludzie mówili innymi językami i zajmowali się nietypowymi dla Łemka pracami.

Z tego powodu tragedią dla Łemków były powojenne deportacje, dokonywane przez ZSRR i rządzoną przez komunistów Polskę. Część z mieszkańców Łemkowszczyzny została wysiedlona do Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Mimo, że Łemkowie zostali urzędowo zaliczeni do narodu ukraińskiego, to często spotykali się w nowym środowisku z wrogością i nieufnością. Stosunkowo najlepiej żyło się tym Łemkom, którzy trafili do obwodu zakarpackiego, między swoich karpatorusińskich ziomków. Większość Łemków osiedlano jednak we wschodnich, zrusyfikowanych obwodach Ukrainy, gdzie zmuszano ich do życia i pracy w nowych, nietypowych dla siebie i ciężkich warunkach. Większość Łemków przetrwało jednak pierwszą falę wojennych przesiedleń. Zostali oni zmuszeni do opuszczenia swoich wiosek dopiero w 1947 r. w trakcie Akcji „Wisła”. Wysiedlenia te do tej pory wzbudzają olbrzymie kontrowersje. Oficjalnym powodem przeprowadzenia deportacji była walka z terrorystycznymi działaniami Ukraińskiej Powstańczej Armii. Część Łemków dodaje w tej kwestii, że UPA była popierana przez Ukraińców, lecz nie przez mieszkańców Karpat. Co więcej, część autorów łemkowskich pisała o przemocy ukraińskich nacjonalistów wobec Łemków.

Deportacja Ukraińców i Łemków stała się jednak faktem, a jej najmocniej odczuwalnym skutkiem było rozbicie sąsiedzkich i rodzinnych więzi. Łemkowie nie byli bowiem przesiedlani całymi wioskami, lecz rozbijani na pojedyncze rodziny i osiedlani w rozproszeniu w województwach północnych i zachodnich powojennej Polski. Łemkowie byli zatem wyrwani ze swoich naturalnych środowisk. Rzucono ich między ludzi pochodzących z innych stron, mówiących innym językiem, kultywujących inne obyczaje. Do tego dochodziła niechęć i nieżyczliwość nowych polskich sąsiadów, którzy utożsamiali wszystkich przesiedlonych w trakcie Akcji „Wisła” z członkami UPA. Ze strony czynników administracyjnych wywierano także nacisk na Łemków, aby ci polonizowali się. Z czasem urzędowe szykany osłabły, Polacy i Łemkowie nauczyli się żyć razem, zalegalizowano ukraińskie, a potem łemkowskie stowarzyszenia kulturalne, wreszcie pozwolono Łemkom wracać w rodzinne strony. Sytuacja zaczęła się liberalizować jeszcze w PRL, ale prawdziwy przełom przyniósł oczywiście rok 1989.

Dziś Łemkowie mają formalnie pełne możliwości, aby kultywować swoją kulturę, mówić w rodzimej mowie, aby publicznie wyrażać swoją tożsamość i przekazywać ją potomkom. Jednak sytuacja, jaka zapanowała po deportacjach, spowodowała problemy, których nie da się rozwiązać formalnie. Jak już to zostało wspomniane, większość Łemków została przesiedlona w rozproszeniu, w oddaleniu nie tylko od swoich krewnych i sąsiadów, ale w ogóle od innych przedstawicieli łemkowskiego etnosu. Łemkowie, którzy po pierwszych trudnościach zaczęli jakoś organizować swoje życie na nowo, wrastali w polskie otoczenie. Pracowali w polskich zakładach, posyłali dzieci do polskich szkół, stawali się częścią polskiej przestrzeni informacyjnej. Nie mieli z kim rozmawiać po łemkowsku ani z kim kultywować ojcowskich tradycji. Kandydatów na partnerów życiowych mogli szukać także wśród polskich sąsiadów: wokół nich było mało Łemków, a podróże w poszukiwaniu żony lub męża były utrudnione. Wiązałoby się to bowiem z tułaniem się po całym kraju, po rozrzuconych po północnej i zachodniej Polsce miastach i wsiach. Trzeba by było także zaniedbać ułożone z trudem życie i pracę w nowym mieście.

Mimo powyższych trudności, łemkowskie tradycje, język i kultura zostały częściowo zachowane i przekazane młodszym pokoleniom. Po 1989 r. wśród łemkowskiej młodzieży rozpoczął się proces kulturalnego odrodzenia. Nawet osoby, które pochodziły z rodzin, które w okresie PRL poddały się asymilacji, zaczęły podkreślać swoje korzenie. Ten proces odrodzenia przyniósł także tendencję, by zakładać rodziny w obrębie osób, kultywujących łemkowskie tradycji.

Młodzi Łemkowie wykorzystują przy tym nie tylko instytucje, odziedziczone w spadku po pokoleniu rodziców, takie jak stowarzyszenia kulturalne, festiwale czy imprezy integracyjne. Zaczynają oni wykorzystywać także nowoczesne technologie, w tym Internet, portale społecznościowe, a nawet strony randkowe. Zauważmy, że dzisiejsza młodzież jest o wiele bardziej mobilna niż poprzednie pokolenia, a podróżowanie oraz zmiana miejsca zamieszkania nie sprawiają dziś takich trudności (czy to pod względem technicznym, czy administracyjnym) jak w PRL. Osoba, która chce założyć rodzinę z partnerem traktującym łemkowską tożsamość jako nadrzędną wartość, nie będzie musiała mierzyć się z trudnościami, z jakimi borykali się jej rodzice. Wystarczy zalogować się na jednym z kilku łemkowskich portali randkowych i znaleźć osobę, która oprócz przywiązania do łemkowskiej tożsamości, będzie odpowiadała jej wyglądem lub charakterem.

Ta pozornie błaha sprawa ma jednak olbrzymie znaczenie dla przetrwania Łemków jako grupy etnicznej. Taki sposób zapewnia możliwość kojarzenia par spośród osób, którym zależy na podtrzymaniu łemkowskiej kultury. Związki zawarte w taki sposób, gwarantują, że w przyszłej rodzinie obce będą konflikty tożsamościowe. Dzieci z założonych w taki sposób rodzin będą miały zapewnione od najmłodszych lat wychowywanie w duchu poszanowania dla kultury przodków. Młodzi Łemkowie będą zintegrowani z polskim środowiskiem, ale jednocześnie nie będą „rozmywać się” wśród otoczenia. Takie internetowe swaty pomogą uchronić Łemków przed zapaścią demograficzną i śmiercią ich tożsamości.